LaTeX po polsku? Nic trudnego!

Jakiś czas temu aktualizował system i zauważyłem, że są jakieś problemy z TeX-em. Stanęło na tym, że odinstalowałem edytor Kile i pozwoliłem systemowi robić co chce z samym TeX-em. Ale oto znów zaczął się rok akademicki i trzeba przygotowywać sprawozdania. Instaluję więc z powrotem Kile, bez którego nie odważyłbym się bawić TeX-em, otwieram jakiś projekt sprzed kilku miesięcy i… nie kompilują się. Zaczynam więc analizować komunikaty błędu, ściągać mwcls, z którego korzystałem, coś tam ręcznie instalować, coś zmieniać…

W końcu zacząłem korzystać z polecenia apt-file search, które pozwala znaleźć, jaka paczka zawiera interesujący nas plik. I tak okazało się, że texlive-lang-polish zdaje się zawierać wszystko, co polskiemu „texnikowi” potrzebne. To miłe, gdy Twoja dystrybucja (tu: Debian testing) nie udaje, że Twój ojczysty język i reguły składania tekstu nie istnieją.

Aha, musiałem pozmieniać w preambułach starych dokumentów z

\\usepackage[utf-8]{inputenc}

na

\\usepackage[utf8]{inputenc}

ale to już nie problem.

Teraz znów mogę zarywać nocki, by rysować wykresy w gnuplot i składać wzory w LaTeX-u ;-)

Dodawanie komentarzy

XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="">