Przypomnienie o załączniku w KMail
Czy zdarza się Wam zapomnieć o dodaniu załącznika do maila? Mnie się zdarza i czasem chwilę po wysłaniu listu muszę pisać drugi, który zawiera już odpowiedni plik. Jak się dziś dowiedziałem na blogu bluszcza, mój ulubiony klient poczty, czyli KMail potrafi przypominać o dodaniu załącznika, jeżeli wspomni się o nim w mailu.
Nie działało to u mnie, gdyż na ogół używam zwrotu „dokument w załączniku”, a z polskich wyrażeń KMail miał w swoim słowniczku tylko „załącznik” i „załączony”. Po dodaniu (Ustawienia -> Konfiguracja KMail -> Edytor -> Załączniki) słów takich jak „załączniku”, „załącznikach”, „załączonych”, „załączam” itp. program zauważa już, że wspomniałem o załączniku w treści maila.

wtorek, 9 października 2007 @ 20:01
Hej – to na serio całkiem fajne :)
ja co prawda jak wysyłam załączniki – to mail składa się tylko z tematu i załącznika. I generalnie nie ma treści.
Ale jak załącznik jest dodatkiem do obszernego maila – to na serio KMail mi tu zaimponował :) – Ficzer prawdopodobnie dość prosty w implementacji (wyszukiwanie frazy, i jak jest to komunikat). No ale… – trzeba coś takiego wymyślić :)
Może mnie Mariusz kiedyś do tego programu przekonasz (jak zacznę bardziej Linuksem się bawić)