Bo do Samby trzeba dwojga
piątek, 24 sierpnia 2007 @ 14:26Do kategorii: GNU/Linux, Komputer
… a konkretnie cierpliwości i Googli. Sytuacja wygląda tak: mamy skonfigurowaną już Sambę (na CentOS), dodaliśmy do niej użytkownika uzytkowniksamby, uruchomiliśmy serwer i wszystko zdaje się być OK, bo polecenie $ smbclient -N -L nazwakomputera listuje nam zasoby, nawet gdy posłużymy się nazwą komputera określoną w opcji netbios name. Próbujemy zatem $ smbclient //nazwakomputera//zasob -U [...]
