Zaliczam semestr 3
Zaliczam semestr 3
02 MAR 2007
Taką informację zobaczyłem wreszcie w moim indeksie, który odpoczywał sobie gdzieś na I piętrze ETI. To był trudny semestr, choć udało mi się znów poprawić średnią i uzyskać wynik znacznie lepszy od planowanego. Ceną za to było poświęcenie ogromnej ilości czasu, nieprzespane noce i nadwątlona psychika. Czy było warto? Chyba tak. Chyba nie poświęciłem zbyt wiele. Na szczęście mogłem liczyć na wsparcie znajomych z grupy. Przekonałem się, że (rzetelna) wspólna nauka w połączeniu z samodzielnym kuciem przynoszą zdumiewające skutki.
Jestem zatem o kolejny krok bliżej do upragnionego tytułu inżyniera.
Dajcie mi jakiś cel… albo śmierć!…
„Lalka”, Bolesław Prus
