Poniedziałkowe kolokwium
poniedziałek, 29 stycznia 2007 @ 23:53Do kategorii: Osobiste, Polibuda, Raczej zabawne
Na ETI jest o tyle fajnie, że żaden absurd już Cię nie zaskakuje tak bardzo, jak innych. Owszem, robisz wielkie oczy, podnosi Ci się ciśnienie krwi, możesz zacząć tupać nogami albo tarzać się po posadzce bijąc pięściami w ziemię, ale tam w środku, w głębi swej małej studenckiej duszyczki, jesteś spokojny niczym źdźbło trawy, kołysanej [...]
