To takie chyba jakby życzenia, nie?

Już za kilka dni Święta Bożego Narodzenia. Cichy płacz Jezusa znów będzie nas wzywał, by, jak dziecko, wyciągnąć ręce ku Ojcu, zaufawszy Jego Miłości i Mądrości, ale też, by podać pomocną dłoń tym, którzy potrzebują naszej pomocy. Jak zawsze, będę w tych świętach podświadomie szukał drogi do odbudowania tego, co przez rok zdążyło runąć w gruzach; co obróciło się w ciemność, choć samo miało być światłem, które ciemność rozprasza. Po raz kolejny przekonam się, jak wiele ciepła kryje się w nas, śmiesznych istotach, skrywających nieśmiało serca, bijące tak intensywnie, że mogłyby dać życie tysiącom gwiazd. Ale przecież wystarczy, by rozbłysła ta jedna…

Potem Sylwester. Za mną znika to co, było, ale we mnie wciąż żyje – dzień, w którym dałem komuś uśmiech i ten poranek, gdy wywołałem smutny grymas na twarzy. Noc, gdy byłem zły na każdą cząstkę Wszechświata i krótka chwila modlitwy, gdy czułem, jak wdzięczny jestem za to wszystko dobro. I tysiące westchnień żalu, i tysiące tępych spojrzeń w ścianę, i zapadanie się pod ziemię raz po raz. I radości, i duma, i otucha, bo jest ktoś, kto docenia.

Na Nowy Rok żadnych postanowień ponad to, co postanawiam codziennie. Nie ma nic magicznego w tej dacie. Nic nie zmieni siódemka na końcu. Po prostu kolejny rok szukania drogi. Znów będę to bliżej, to dalej. Dziś – z nadzieją, jutro może bez otuchy będę patrzył przed siebie. Oby jednak zawsze: zawierzając Jemu to wszystko.

Nie, nie myślcie, że chcę kogokolwiek przytłoczyć moimi refleksjami. Po prostu dzielę się z Wami tym, co we mnie gra. A przecież mam też tyle optymizmu i wiary, że:

  • znajdziecie w te święta nowe źródła siły dla Waszych rodzin,
  • Wasza gwiazdka uśmiechnie się wesoło,
  • przy wigilijnym stole komuś będzie tak ciepło, że ukradkiem zetrze łzę z gorącego policzka,
  • ferie pozwolą wam złapać oddech,
  • poznacie coś nowego, co Was ubogaci,
  • w Sylwestra nie wypijecie za dużo,
    • a będziecie się bawić świetnie,
    • i wspominać to z uśmiechem przez najbliższe dwanaście miesięcy,
  • Nowy Rok przyniesie Wam właśnie to, czego potrzebujecie najbardziej,
    • na przykład odrobinę rozsądku,
    • ciepłe skarpetki,
    • albo zaliczoną sesję,
  • nie spotka Was nic złego,
  • zrobicie coś wielkiego i dobrego,
  • w ogóle będzie fajnie.

A wszystkim, którzy byli przez ten rok ze mną i wspomagali a to dobrym słowem, a to mądrą radą, a to szczerym uśmiechem: DZIĘKUJĘ!

Dodawanie komentarzy

XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="">