<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zjazd z mostu</title>
	<atom:link href="http://blog.vmario.org/2006/10/06/zjazd-z-mostu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.vmario.org/2006/10/06/zjazd-z-mostu/</link>
	<description>zapiski przyszłego inżyniera</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 06:09:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: NetMan</title>
		<link>http://blog.vmario.org/2006/10/06/zjazd-z-mostu/comment-page-1/#comment-323</link>
		<dc:creator>NetMan</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Oct 2006 22:57:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://vmario.ovh.org/blog/index.php/2006/10/06/zjazd-z-mostu/#comment-323</guid>
		<description>Zapraszam do mnie do Sopotu...
ja mam fajne schody... po drodze do domu (w domu zreszą też)
tam możesz sobie skakać - szybko się z nich zje***sz lub połamiesz.
A zresztą jest ich tyle.. że... z ajadnym razem mógłbyś z 10 niezłych skoków (o ile byś się nie wywalił) zrobić ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam do mnie do Sopotu&#8230;<br />
ja mam fajne schody&#8230; po drodze do domu (w domu zreszą też)<br />
tam możesz sobie skakać &#8211; szybko się z nich zje***sz lub połamiesz.<br />
A zresztą jest ich tyle.. że&#8230; z ajadnym razem mógłbyś z 10 niezłych skoków (o ile byś się nie wywalił) zrobić ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vmario</title>
		<link>http://blog.vmario.org/2006/10/06/zjazd-z-mostu/comment-page-1/#comment-322</link>
		<dc:creator>vmario</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Oct 2006 22:54:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://vmario.ovh.org/blog/index.php/2006/10/06/zjazd-z-mostu/#comment-322</guid>
		<description>Eee, nie przesadzajmy z tym niebezpieczeństwem. Jak się jedzie w ruchu ulicznym rowerem, też jeden ruch ręki dzieli od śmierci pod kołami lub kalectwa. Z własnego doświadczenia wiem, że jeden nieostrożny ruch i leżysz, a parenaście centymetrów obok mija Cię samochód; ale może trzeba do tego moich talentów&#8230;

Co prawda zwykła jazda rowerem raczej nie powinna być kojarzona z narażaniem życia (metodą równi pochyłej możnaby wtedy dojść do stwierdzenia, że zwykły spacer jest sportem ekstremalnym), ale nawet taki zjazd jest lepszy od mojego skakania ze schodów, czego staram się poniechać, o ile się bardzo nie spieszę. Nogi znakomicie mi służą i nie widzę powodów, by je zbytnio obciążać dla zwykłego popisu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Eee, nie przesadzajmy z tym niebezpieczeństwem. Jak się jedzie w ruchu ulicznym rowerem, też jeden ruch ręki dzieli od śmierci pod kołami lub kalectwa. Z własnego doświadczenia wiem, że jeden nieostrożny ruch i leżysz, a parenaście centymetrów obok mija Cię samochód; ale może trzeba do tego moich talentów&hellip;</p>
<p>Co prawda zwykła jazda rowerem raczej nie powinna być kojarzona z narażaniem życia (metodą równi pochyłej możnaby wtedy dojść do stwierdzenia, że zwykły spacer jest sportem ekstremalnym), ale nawet taki zjazd jest lepszy od mojego skakania ze schodów, czego staram się poniechać, o ile się bardzo nie spieszę. Nogi znakomicie mi służą i nie widzę powodów, by je zbytnio obciążać dla zwykłego popisu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: NetMan</title>
		<link>http://blog.vmario.org/2006/10/06/zjazd-z-mostu/comment-page-1/#comment-321</link>
		<dc:creator>NetMan</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Oct 2006 22:34:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://vmario.ovh.org/blog/index.php/2006/10/06/zjazd-z-mostu/#comment-321</guid>
		<description>No dobrze powiedziane:
&lt;blockquote cite=&quot;vmario&quot;&gt;za pomocą cudeńka, które spowalnia Twój ruch w dół, przechodzisz na drugą stronę (...) &lt;/blockquote&gt;
wiem że cytat z kontekstu jest wyrwany - ale fajnie brzmi :D
To cudeńko zowie się chyba koszyczkiem, rzeczka nad którą był most to Radunia. 
Zjazd był rzeczywiście godny polecenia. Mimo iż pare razy (Twoje dwa zjazdy) nie było ŻADNEGO zabezpieczenia - jedynie uchwyt ręki dzielił Ciebie (mnie w sumie też) od śmierci/kalectwa.. .. .- o tym przypływie adrenalinki mówiłeś? :D
Na przyszłość wolał bym jednak mieć jakieś zabezpiecznie, ale czy z nim czy bez i tak było SUPER.
Wracając do początku - Bonio (i my wszyscy) przed Tobą - rzecz naturalna. Nie mógłbyś wymienić w innej kolejności ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No dobrze powiedziane:</p>
<blockquote cite="vmario"><p>za pomocą cudeńka, które spowalnia Twój ruch w dół, przechodzisz na drugą stronę (&#8230;) </p></blockquote>
<p>wiem że cytat z kontekstu jest wyrwany &#8211; ale fajnie brzmi :D<br />
To cudeńko zowie się chyba koszyczkiem, rzeczka nad którą był most to Radunia.<br />
Zjazd był rzeczywiście godny polecenia. Mimo iż pare razy (Twoje dwa zjazdy) nie było ŻADNEGO zabezpieczenia &#8211; jedynie uchwyt ręki dzielił Ciebie (mnie w sumie też) od śmierci/kalectwa.. .. .- o tym przypływie adrenalinki mówiłeś? :D<br />
Na przyszłość wolał bym jednak mieć jakieś zabezpiecznie, ale czy z nim czy bez i tak było SUPER.<br />
Wracając do początku &#8211; Bonio (i my wszyscy) przed Tobą &#8211; rzecz naturalna. Nie mógłbyś wymienić w innej kolejności ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
