Bimbały i muchi
Yupi! Poprawka z bimbał, czyli metod probabilistycznych, zaliczona! Mam w indeksie cztery i pół!
(vmario zbiera gromkie brawa, kłania się i wznosi ręce w geście zwycięstwa. Podbiegają dziewczęta z naręczem kwiatów, jak za Gierka, ubrane w stroje ludowe. vmario krępuje się, udaje nieśmałość, ale w końcu przyjmuje skromny wyraz uwielbienia i całuje młode lica.)
W związku z tym, bonus, który obiecałem Sylwii, czyli wierszyk, który zasłyszałem po raz pierwszy chyba na pielgrzymce do Częstochowy, od Pawła:
Łapiemy muchi w paluchi,
Kładziemy muchi na blachi,
Robimy z muchi wybuchi,
I mamy ubaw po pachi.
W Sieci znalazłem też wersje alternatywne (choć powyższa podoba mi się najbardziej, te również są godne uwagi):
Łapiemy muchi w paluchi,
Kładziemy muchi na blachi,
Robimy jądrowe wybuchi,
I mamy muchi-eunuchi.
Łapiemy muchi w paluchi,
Kładziemy muchi na blachi,
Robimy z muchi racuchi,
I ubaw mami po pachi.

środa, 20 września 2006 @ 21:46
Bimbałów gratuluję ;)
A co Do muchi to prostu powiem Ci…. – Smacznego… ;)
środa, 20 września 2006 @ 21:49
I ja Panu bimbałów gratuluję! (NetMan również uporał się z tą poprawką)