Giertycha pomysł historyczny
Jak podaje Gazeta.pl:
Historia Polski będzie oddzielnym przedmiotem nauczania w szkołach. Na lekcjach z tego przedmiotu realizowane będzie wychowanie patriotyczne – zapowiedział w środę w Lublinie wicepremier, minister edukacji Roman Giertych
Giertych wyjaśnił, że historia będzie podzielona na dwa przedmioty: historię Polski i historię powszechną. Przedmiot wiedza o społeczeństwie zostanie zlikwidowany, a jego treści będą przekazywane na lekcjach historii powszechnej. Zmiany te nastąpią za rok, najpóźniej za dwa – powiedział Giertych na konferencji prasowej.
Genialny pomysł. Raz, że wszyscy kochają historię. Dwa, że WOS sieje wśród prostego ludu tylko zamęt i zgorszenie, propagując asertywność i swobody obywatelskie, nie mówiąc o uświadamianiu młodzieży w kwestii funkcjonowania państwa. W głowach im się poprzewraca i zaczną wierzyć w demokrację! No, a trzy, że łatwiej jest przedmiot zmienić, niż poprawić sytuację biednych szkół albo poprawić jakość nauczania.
Ale vmario gorszy nie będzie i prezentuje swoją listę zmian:
-
Matematyka obowiązkowa na maturze. To bezwzględnie i całkiem serio.
-
Żadnych fajek na terenie szkoły. Żadnych. Nauczyciele nie są wyjątkiem. (W sumie też serio)
-
Zamiast języka polskiego – literatura europejska z elementami literatury amerykańskiej + gramatyka języka polskiego + Słowacki wielkim poetą był (skąd cytat?) + ortografia języka polskiego + ortografia języka polskiego + ortografia języka polskiego. I problem z bezrobociem wśród nauczycieli będzie przy okazji rozwiązany.
-
Zamiast informatyki – korzystanie z systemu operacyjnego GNU/Linux + podstawy standardów W3C + przysposobienie do walki z Windowsem.
-
Wprowadzenie elementów survivalu na przysposobieniu obronnym.
-
Na biologii więcej o królikach. Są takie milusie. W ogóle może być tylko o królikach.
-
Żadnych języków obcych. Niech oni się naszego uczą.
-
Anulować wprowadzenie gimnazjum (a to byśmy psikusa spłatali!).
-
Tak terminarz matur ustawić, żeby nikt się na studia nie dostał (to się z kolei nazywa ułańska fantazja).
-
Zakaz blogowania dla osób z oceną z polskiego poniżej 4.
Dobrze gadam? Dobrze!
Propozycja została bardzo dobrze przyjęta przez prezydenta […]
No to jeszcze tylko pieczątka i pozostanie czekać na uznanie polskiej młodzieży.

czwartek, 15 czerwca 2006 @ 0:41
slowka „uznanie” zapomniales w pierwszej wersji – jak do mnei rss-em dotarla :P
Pomysly dobre.. :P – Twoje oczywiscie :) co prawda co do biologii to bym nie narzekał :P
pomysły Giertycha spowodują pojawienie sie kolejnych idiotow za pare lat, co beda robili tak samo idiotyczn ereformy, zamiast raz zrobic, dobra i trzymac sie jej… i ja dopracowywac – co najwyżej.
Ciesze sie ze juz mam te lata EKSPERYMENTOW popier**** politykow za soba, co prawda troche mi brak tego luzu i nie interesowania sie nauka… – teraz trzeba – nie ma wyjscia…. Ale co tam:P – czasu nie cofne :)
A do glowy in (polityklom) nie przyjdzie aby zrobic liste alfabetyczna wszytskich i co drugiego wypier***ić !!! – SPORO kasy bysmy zaoszczedzili… (mam nadzieje, ze trafilo by na dwoch ministrow: edukacji i rolnictwa:) )
W polsce Polityk mysli o SOBIE… a gdyby tak każdemu pensje uzależnić od wzrostu PKB i od minimum krajowego i stopy bezrobocia ?? – O to jest myśl!!!
Wtedy zaczeli by sie zachowywać.. starać i robić coś sensownego aby zarobić kase.. a nie opalać sie (pozdro dla Andrew :P ) i opierdala**
Sory za kropeczki *** .. i troszke ostre słowa.. Ale POLITYKa to w POLSCE takei GÓWNO, co sprawia ze we mnie sie krew gotuje!!!
czwartek, 15 czerwca 2006 @ 16:31
ale z tą orografią to by się Netmanowi czasem przydało (jego „spowodója” o tym świadczy) hahahahaha [okrrrrropny złośliwy żart] romuś ma takie cudowne pomysły, podziwiam człowieka, bo jak można być aż takim idiotą? on przekroczył wszelkie granice…
czwartek, 15 czerwca 2006 @ 17:02
O rany.,.. – sory za błąd :D
ale jak czlowiek sie wkurza i poprostu pisze to tak jest…
ten błąd aż razi w oczy – Mariusz Plis.. correct it :D
ale jest to dowód, że mój koment nie jest redagowany, a po prostu pisany :) ja nawet go drugi raz nie czytam… może czasem by sie przydało – ale ogólnie to troszke szkoda mi na to czasu :)
Sylwia:
Dla romusia nie ma Granic :P
czwartek, 15 czerwca 2006 @ 17:06
Poprawiłem, hehehe.
czwartek, 15 czerwca 2006 @ 17:11
ale śmieszne :P
hahaha :P
to juz wszyscy się tarzają ze śmiechu…
czwartek, 15 czerwca 2006 @ 17:18
No dobra, nie ma się co bulwersować. I tak prawie nikt tego bloga nie czyta (wiem, bo statystyki wreszcie zainstalowałem).
piątek, 16 czerwca 2006 @ 20:35
coś dla pokrzepienia serc:
http://groups.google.com/group/alt.pl.comp.os.hacking/msg/62b67a2bc8b23268
piątek, 16 czerwca 2006 @ 20:59
Nie sądziłem, że Topp to aż taki luzak i że Miczko aż tak lubi ryby! LOL i zonk jednocześnie!